Czy wiesz jak to jest, gdy odchodzi ktoś bliski? Odchodzi na zawsze. Tak daleko, że nawet nie możesz sięgnąć tam wzrokiem.
Czy wiesz co się wtedy czuje? Każdy dzień jest tylko kolejnym dniem przybliżającym Cię do końca.
Skóra pali i swędzi w miejscach, gdzie kiedyś dotykała jego skóry. Serce zwalnia swój rytm. Bije spokojnie, bez nagłych porywów. Nie ma już powodu, by radośnie tańczyć w twojej piersi.
Słowa zamierają w gardle, uśmiech coraz rzadzej gości na twych ustach. I wydaje ci się, że twoje wargi nadal czują smak jego ust. Tamtych ust, które jeszcze wczoraj mówiły "kocham". Dziś są tylko wspomnieniem, które ktoś wydrapał w twojej pamięci.
Wasze wspólne ścieżki są puste, jego noga już tam nie postanie.
Jedyne co ci pozostało to wspomnienia, które wciąż blakną i wypowiedziane przez niego słowa, które uciekają z pamieci.
Próbujesz z tym walczyć,ale wiedz, że tej walki nie jesteś w stanie wygrać.
Musisz zaakceptować przegraną, pogodzić się z nieuniknionym. Na to nie ma złotej recepty.
Co noc wychodzisz na zewnątrz, by być jak najbliżej niego.
Bo wreszcie zrozumiałaś, że zawsze będzie z tobą jak jedna z milionów gwiazd...
Czy wiesz co się wtedy czuje? Każdy dzień jest tylko kolejnym dniem przybliżającym Cię do końca.
Skóra pali i swędzi w miejscach, gdzie kiedyś dotykała jego skóry. Serce zwalnia swój rytm. Bije spokojnie, bez nagłych porywów. Nie ma już powodu, by radośnie tańczyć w twojej piersi.
Słowa zamierają w gardle, uśmiech coraz rzadzej gości na twych ustach. I wydaje ci się, że twoje wargi nadal czują smak jego ust. Tamtych ust, które jeszcze wczoraj mówiły "kocham". Dziś są tylko wspomnieniem, które ktoś wydrapał w twojej pamięci.
Wasze wspólne ścieżki są puste, jego noga już tam nie postanie.
Jedyne co ci pozostało to wspomnienia, które wciąż blakną i wypowiedziane przez niego słowa, które uciekają z pamieci.
Próbujesz z tym walczyć,ale wiedz, że tej walki nie jesteś w stanie wygrać.
Musisz zaakceptować przegraną, pogodzić się z nieuniknionym. Na to nie ma złotej recepty.
Co noc wychodzisz na zewnątrz, by być jak najbliżej niego.
Bo wreszcie zrozumiałaś, że zawsze będzie z tobą jak jedna z milionów gwiazd...
*tekst w całości jest fikcją literacką i nie ma swojego odzwierciedlenia w rzeczywistości.