niedziela, 3 lipca 2016

Gorąco i nic się nie chce...

Witajcie!
Muszę się Wam przyznać do lenistwa. Tak, jestem ostatnio pisarskim leniwcem. Może i pomysłów mi nie brakuje, tematów do pisania jest sporo. Jednak już samo pisanie, ostatni idzie mi dosyć opornie. Zrzucam winę - jak wszyscy teraz - na falę afrykańskich upałów przetaczającą się przez Polskę w ostatnim czasie. To prawda, temperatura w okolicach 40 stopni Celsjusza nie zachęca do jakichkolwiek czynności. Pisanie też do nich należy. Trudno jest sięgnąć po kartkę i długopis, kiedy w koło taki skwar.
Jednakże synoptycy zapowiadają znaczne ochłodzenie i deszcz, co pozwoli nam odetchnąć nieco, a mnie nastroi do pisanie, mam nadzieję - fajnych teksów, które Wam się spodobają. Co prawda mam w zanadrzu kila ciekawych historii. Niestety są one jeszcze w powijakach. Czekają na "dopieszczenie" i może wtedy ujrzą światło dzienne w blogerze...
 Niczego nie obiecuję, wszystko jest kwestią braku czasu i upałów oczywiście!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz